Romania / Rumunia

8 Jan

Z Rumunią kojarzyć mi się zawsze będą noce spędzone w bardzo dziwnych miejscach. Namiot można rozbić wszędzie, soczysta zieleń łąk bardzo do tego zachęca. Do tego gratis o poranku, pobudkę oferuje stado dzwoniących owieczek.
Spać też można w monastyrze. XVII w Monastyr Sihastria jest zarówno przepiękną budowlą, otoczoną niezwykłym cmentarzem, a także doskonałym noclegiem dla zagubionych wędrowców. Ciekawym doświadczeniem jest wizyta w Polskiej wsi Nowy Sołoniec. Samo dotarcie do niej to nie lada wyzwanie, ale warto, by na miejscu poznać niezwykle przyjaznych mieszkańców, gromadkę roześmianych dzieciaków, spotkać podróżujących rodaków, którzy okazują się być znajomymi naszych znajomych, oraz przenocować w Domu Polskim. Kolejny niezwykły nocleg można spędzić w opuszczonym domu na przełęczy Prislop 1416 m n.p.m. By się tam dostać należy pokonać mozolną zdewastowaną drogę , pełną zawijasów, ale u celu czekają piękne widoki oraz darmowy nocleg🙂

Poza spaniem w ciekawych miejscach, Rumunia ma do zaoferowania również inne atrakcje. Doskonałe miejsce wspinaczkowe wąwóz Cheile Râmeţului, płaskowyż Turda oraz otoczony 400 m wysokości skalnymi ścianami wąwóz Bicaz.
Okazałe monastyry na terenie Bukowiny, a jest ich wiele: Monastyr Neamt, Agapia, Varatec, Sucevita, Moldovita.
Miasta Oradea, Sigisoara ze słynnym Draculą. Piękny Maramures, gdzie można się zgubić i przez przypadek niemal przekroczyć granice z Ukrainą. Fajnie odwiedzić małe wioski, chatki, gdzie można kupić/dostać od zdziwionego staruszka stary, zniszczony, oblepiony odchodami kurzymi ale przy tym po prostu doskonały dzwonek. Przejść się doliną Izy, ujrzeć najstarsze cerkwie w tej okolicy: Bogdan Voda, Ieud, Rozavlea oraz Borsana, która znajduje się na liście UNESCO. Wioska Budesti należy do jednej z najpiekniejszych w Maramuresz, a po przejechaniu 60 km naszym oczom ukazuje się SAPANTA wesoły cmentarz. Słynie on z bardzo kolorowych, drewnianych zdobień na nagrobkach. Na każdym z nich w oryginalny i zabawny sposób ukazane jest w jakich okolicznościach dana osoba zginęła lub czym się zajmowała podczas życia.

Nie można zapomnieć też wycieczki jedną z najstarszych ciagle działających wąskotorowych kolejek parowych zwanej Mocanita. Podróż jest bardzo powolna. Zmęczona życiem lokomotywa zatrzymuje się co chwilę, by odpocząć, a nam dać możliwość opróżnienia pełnych od picia piwa pęcherzy, oraz uzupełnienie zapasów, prosto z pełnej po brzegi, by dla nikogo nie zabrakło, dopiętej do ostatniego wagonu przyczepki.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: